Agape - Agencja doradcza i wydawnicza

Biuletyn o Biuletynach

Facebook

Twitter

Blog Agape

Kontakt

Szukaj

English






Tadeusz Baranowski, Agape, 19 października 2010
Pochodzenie nazwisk – miejscowości, zawody, zagranica

Nasze nazwiska mają przeróżne pochodzenie. Tworzono je między innymi od nazw miejscowości, ukształtowania terenu czy uprawianego przez daną osobę zawodu. Wiele nazwisk pochodzi z zagranicy.

Pochodzenie nazwisk – miejscowości, zawody, zagranica

Nazwisko to stosunkowo nowy wynalazek. W Polsce zaczęto wprowadzać je, ale tylko wśród szlachty, na przełomie średniowiecza i renesansu. Później nazwiska zaczęto nadawać chłopom i mieszczanom, wśród których najpóźniej zwyczaj ten przyjęli Żydzi. Nazwiska w takiej postaci, jaką znamy obecnie – dziedziczone po mieczu w niezmienionym brzmieniu i pisowni – upowszechniły się w XIX wieku. Jest to zasługa zaborców, którzy – chcąc zaprowadzić porządek na podbitych ziemiach – wprowadzili obowiązek posiadania nazwiska.

Od miejscowości czy od zawodu?
Nazwiska tworzono na przeróżne sposoby. Stosunkowo dużą grupę stanowią nazwiska utworzone od nazw miejscowych. Większość takich nazwisk zakończonych jest na -ski. Przyjmowała je szlachta, jako rdzeń, biorąc nazwę rodowego majątku. Później nadawano je także chłopom przypisanym do danego majątku i Żydom, od nazwy miejscowości, w której mieszkali. Nazwiska tworzono także od okolic, w których mieszkały dane rodziny. Przykłady takich nazwisk to: Kamiński, Pomorski, Górski, Olszewski, Staszewski. Również Komorowski.

Inną ważną grupą są nazwiska związane z zawodami. Nadawano je osobom parającym się danym zawodem lub też z wykonawcą danej profesji spokrewnionym. Przykłady takich nazwisk to: Kowal, Kowalczyk, Krawczyk, Strzelczyk czy Woźniak.

Ciekawym zagadnieniem są nazwiska wiążące się z profesjami, ale zakończone na -ski. Ich pochodzenie nie jest jasne – wiadomo, że pochodzą od nazwy zawodu, ale nie wiadomo czy bezpośrednio. Często bowiem od zawodu, którym parali się mieszkańcy danej wsi służebnej, nazywano całą wieś, a dopiero potem – wtórnie – mieszkańcy przyjmowali nazwiska od nazwy wsi. Przykładem takiego mechanizmu jest popularne nazwisko Kowalski, które może pochodzić od nazwy Kowale. Podobnie Kucharski – od nazwy Kuchary czy Piekarski – Piekary.

Obce, ale swojskie
W Polsce jest wiele osób, które noszą nazwiska inne niż polskie, jednak czas spowodował, że ludzie oswoili się z ich brzmieniem i nikt ich już jako cudzoziemców nie traktuje. Swoistym fenomenem jest tu nazwisko Nowak, pod względem liczebności najpopularniejsze w Polsce. Pochodzenie tego nazwiska jest czeskie, aczkolwiek w Polsce funkcjonuje ono od wieków. Pierwotnie określano tak osobę nową w danej miejscowości.

Nazwisk obcych, które zakorzeniły się w Polsce, jest mnóstwo. Najsłodszym przykładem może być Blikle – rodzina cukierników pochodzi ze Szwajcarii. Inne przykłady to: Szulc, Linde, Miller (i Miler), Hoffman (i Hofman, Hoffmann), Symonides, Boni. Sporą grupę nazwisk obcych, ale całkowicie zakorzenionych, stanowią nazwiska ze wschodu – ukraińskie (Bondaruk, Muszczynko, Tkaczuk) czy litewskie (Jagiełło, Koziełło). Obco brzmiące nazwisko nosi także premier Donald Tusk – jego nazwisko wywodzi się z Kaszub, skąd premier pochodzi. Nazwisko to po niemiecku oznacza „kieł”.

Ten artykuł ukazał się w „Biuletynie o Biuletynach”, jedynym newsletterze w Polsce poświęconym wyłącznie biuletynom firmowym i branży custom publishing. Zaprenumeruj newsletter bezpłatnie »

Sonda Agape
Jaka jest najważniejsza zaleta papierowej gazety firmowej?
Dociera do wszystkich
Jest atrakcyjniejsza dla czytelników
Nie wymaga komputera
Czyta ją więcej osób
Może być pamiątką
Budzi zaufanie czytelników

Wyniki Pozostałe sondy


Agape w liczbach




Klienci o nas



Fala Copyright © by Agape. Wszystkie prawa zastrzeżone  
Wykonanie: Strony www, pozycjonowanie Warszawa