![]() ![]() |
|||||
serwisie artykułach | |||||
| O nas Aktualności Usługi Klienci Newsletter Konkurs Biuletynów Firmowych Książki i poradniki Artykuły Poradnia językowa Napisali o nas Linki Kontakt |
Zofia Kościelna, Agape, 19 sierpnia 2008 Wakacyjne lektury redaktora Co może robić podczas wakacyjnego odpoczynku redaktor, aby jego warsztat pracy się doskonalił? Czytać, oczywiście czytać... ![]() Każda profesja wymaga doskonalenia zawodowego. Jeśli chodzi o takich specjalistów, jak lekarze, prawnicy czy nauczyciele, sprawa wydaje się oczywista i nie podlega dyskusji. W moim głębokim przekonaniu jednak każdy człowiek, który wykonuje swoją pracę z przekonaniem i potrzebą uczciwego rozliczania się ze swych zadań, nie powinien osiadać na laurach. Każdą specjalność można doskonalić, a dotyczy to przede wszystkim osób pracujących umysłowo. A więc nas – redaktorów – jeśli nie w pierwszej kolejności, to już na pewno w drugiej. Mózg na urlopie? Wakacje są czasem, kiedy dość łatwo dajemy swoim szarym komórkom wolne. Czy słusznie? Fakt, że w czasie kanikuły mamy często mniej zadań na wczoraj, a większość zadań wykonuje się prościej – chociażby ze względu na sprzyjającą, energetyzującą aurę za oknem, nie zwalnia nas od myślenia. Więcej: nawet okres urlopu czy wolne letnie popołudnia można świetnie wykorzystać na udoskonalenie swego zawodowego warsztatu. Co może robić w tej kwestii redaktor? Czytać, oczywiście czytać! Wakacyjna biblioteczka często kojarzy się nam z zestawem spod znaku Łatwe-Szybkie-Atrakcyjne. Czemu nie? Ja jednak głęboko polecam Państwa uwadze dania nieco ambitniejsze, choć niekoniecznie przykre w odbiorze. Romans w krynolinie, kryminał w stylowym wnętrzu Jeśli romans – to może nie „z metra”, tylko coś z XIX-wiecznej klasyki? Te opisy kreacji na balach, piętrowe epitety we fragmentach o przyrodzie, elegancja dialogu... Proszę pomyśleć; cóż to za kopalnia pięknych, dawno zapomnianych rzeczowników, przymiotników, związków frazeologicznych. Dla świadomego użytkownika języka – po prostu kram z inspiracjami! Jeśli kryminał – może jakiś osadzony w historycznym kostiumie? Albo ciekawy w warstwie psychologicznej? W nich liźniemy świetnych przykładów na konsekwentne prowadzenie myśli, misterną i szczegółowo przemyślaną konstrukcję tekstu, czasem skrzą się dowcipem, którego nasza codzienna praca też często potrzebuje. Poradnik nie musi być nudny Oprócz lektur rozrywkowych, warto też poświęcić trochę czasu na przeczytanie poradników, które mogą wzbogacić naszą wiedzę i praktyczny warsztat codziennej pracy. Tu polecę Państwu trzy konkretne pozycje – w sam raz na końcówkę sierpnia. Kreatywność ![]() Książka jest tak przygotowana, by po jednorazowej lekturze łatwo umieć praktycznie wykorzystać opisane techniki. Kończy ją rozdział o organizacji kreatywnej firmy i o tym, jak sprawić, żeby kreatywność stała się elementem firmowej kultury. Mają więc Państwo szansę po lekturze (i po wakacjach) błysnąć na arenie firmy. Naprawdę po polsku ![]() Wartość odchodząca do lamusa... ![]() I dlatego wszystkim – nawet tym, którzy czytają mój tekst całkiem przypadkowo, polecam: „Grzeczność w komunikacji językowej” Małgorzaty Marcjanik. Ten praktyczny podręcznik, poświęcony grzeczności językowej w komunikacji interpersonalnej, publicznej i masowej, charakteryzuje zmiany, jakie zaszły w polskiej etykiecie językowej po 1989 r., odwołuje się do przykładów autentycznych wypowiedzi, a przede wszystkim uczy, jak nie popełniać językowych faux pas. Nagroda dla wytrwałych Będzie nią nasz język codziennej pracy – polszczyzna poprawna, bogata, oryginalna i elegancka. Zdania pisane w sposób przemyślany, logiczny i przejrzysty. Teksty zbudowane z tych zdań – ciekawe, dowcipne i chętnie czytane przez czytelników. Prawda, że warto poczytać w wakacje? Zofia Kościelna Agape |
|
|||