AgapeZobaczą Cię lepiej
Artykuły
Rozmowy i kwestionariusze
Felietony i recenzje
Okładki miesiąca
Słownik
Archiwum artykułów 2007
Archiwum artykułów 2006
Archiwum artykułów 1999-2005


Zofia Kościelna, Agape, 19 sierpnia 2008
Wakacyjne lektury redaktora

Co może robić podczas wakacyjnego odpoczynku redaktor, aby jego warsztat pracy się doskonalił? Czytać, oczywiście czytać...

Wakacyjne lektury redaktora
















Każda profesja wymaga doskonalenia zawodowego. Jeśli chodzi o takich specjalistów, jak lekarze, prawnicy czy nauczyciele, sprawa wydaje się oczywista i nie podlega dyskusji. W moim głębokim przekonaniu jednak każdy człowiek, który wykonuje swoją pracę z przekonaniem i potrzebą uczciwego rozliczania się ze swych zadań, nie powinien osiadać na laurach. Każdą specjalność można doskonalić, a dotyczy to przede wszystkim osób pracujących umysłowo. A więc nas – redaktorów – jeśli nie w pierwszej kolejności, to już na pewno w drugiej.

Mózg na urlopie?
Wakacje są czasem, kiedy dość łatwo dajemy swoim szarym komórkom wolne. Czy słusznie? Fakt, że w czasie kanikuły mamy często mniej zadań na wczoraj, a większość zadań wykonuje się prościej – chociażby ze względu na sprzyjającą, energetyzującą aurę za oknem, nie zwalnia nas od myślenia. Więcej: nawet okres urlopu czy wolne letnie popołudnia można świetnie wykorzystać na udoskonalenie swego zawodowego warsztatu.

Co może robić w tej kwestii redaktor? Czytać, oczywiście czytać!

Wakacyjna biblioteczka często kojarzy się nam z zestawem spod znaku Łatwe-Szybkie-Atrakcyjne. Czemu nie? Ja jednak głęboko polecam Państwa uwadze dania nieco ambitniejsze, choć niekoniecznie przykre w odbiorze.

Romans w krynolinie, kryminał w stylowym wnętrzu
Jeśli romans – to może nie „z metra”, tylko coś z XIX-wiecznej klasyki? Te opisy kreacji na balach, piętrowe epitety we fragmentach o przyrodzie, elegancja dialogu... Proszę pomyśleć; cóż to za kopalnia pięknych, dawno zapomnianych rzeczowników, przymiotników, związków frazeologicznych. Dla świadomego użytkownika języka – po prostu kram z inspiracjami!

Jeśli kryminał – może jakiś osadzony w historycznym kostiumie? Albo ciekawy w warstwie psychologicznej? W nich liźniemy świetnych przykładów na konsekwentne prowadzenie myśli, misterną i szczegółowo przemyślaną konstrukcję tekstu, czasem skrzą się dowcipem, którego nasza codzienna praca też często potrzebuje.

Poradnik nie musi być nudny
Oprócz lektur rozrywkowych, warto też poświęcić trochę czasu na przeczytanie poradników, które mogą wzbogacić naszą wiedzę i praktyczny warsztat codziennej pracy. Tu polecę Państwu trzy konkretne pozycje – w sam raz na końcówkę sierpnia.

Kreatywność
Techniki kreatywności
Pierwsza pozycja jest – można by rzec – uniwersalna: można ją więc, po smakowitej lekturze, podarować mężowi, siostrze czy koledze. To „Techniki kreatywności. Jak wpadać na lepsze pomysły” autorstwa Nollkego Matthiasa. Znajdą w niej Państwo kilkadziesiąt metod pobudzania kreatywności, a wszystkie opisane tak, żeby móc je natychmiast wypróbować w praktyce. To realna pomoc w znajdowaniu oryginalnych rozwiązań w firmie i w życiu prywatnym. „Techniki kreatywności” pokażą Państwu sposoby na PAŃSTWA WŁASNE, ŚWIETNE POMYSŁY.

Książka jest tak przygotowana, by po jednorazowej lekturze łatwo umieć praktycznie wykorzystać opisane techniki. Kończy ją rozdział o organizacji kreatywnej firmy i o tym, jak sprawić, żeby kreatywność stała się elementem firmowej kultury. Mają więc Państwo szansę po lekturze (i po wakacjach) błysnąć na arenie firmy.

Naprawdę po polsku
Poradnik prof. Markowskiego
Kolejna pozycja: Poradnik prof. Andrzeja Markowskiego. Język polski to rzecz już zdecydowanie bardziej językoznawcza. Godna jednak uwagi wszystkich osób, czerpiących zawodowe profity z używania (poprawnie!) polszczyzny. Poradnik prof. Markowskiego omawia wszystkie te wyrazy, ich formy, połączenia i znaczenia, które budzą wątpliwości językowe współczesnych Polaków. To książka dla każdego, kto chce dobrze mówić i pisać po polsku oraz być świadomym, dlaczego należy wybrać konkretną formę językową. Dzięki przejrzystej strukturze poradnik umożliwia szybkie odnalezienie odpowiedzi. Na końcu książki są ćwiczenia językowe z kluczem oraz indeks omówionych wyrazów i ich form.

Wartość odchodząca do lamusa...
Grzeczność w komunikacji językowej
... której brak mi we współczesnym świecie najbardziej (przynajmniej w codziennym życiu) to językowa kindersztuba. Choroba jej zaniedbania dotyka nie tylko młodzież czy ludzi spotykanych na ulicznych tragach – niestety. Spotykamy ją również w gronie osób wykształconych i mających pretensje do bycia kulturalnym towarzystwem.

I dlatego wszystkim – nawet tym, którzy czytają mój tekst całkiem przypadkowo, polecam: „Grzeczność w komunikacji językowej” Małgorzaty Marcjanik. Ten praktyczny podręcznik, poświęcony grzeczności językowej w komunikacji interpersonalnej, publicznej i masowej, charakteryzuje zmiany, jakie zaszły w polskiej etykiecie językowej po 1989 r., odwołuje się do przykładów autentycznych wypowiedzi, a przede wszystkim uczy, jak nie popełniać językowych faux pas.

Nagroda dla wytrwałych
Będzie nią nasz język codziennej pracy – polszczyzna poprawna, bogata, oryginalna i elegancka. Zdania pisane w sposób przemyślany, logiczny i przejrzysty. Teksty zbudowane z tych zdań – ciekawe, dowcipne i chętnie czytane przez czytelników.

Prawda, że warto poczytać w wakacje?

Zofia Kościelna
Agape

Biuletyn o Biuletynach


Biuletyn firmowy. 285 pytań i odpowiedzi


Poradnia językowa